Cheerleaders

Temat: Rośliny Mocy
Moment,moment, czy ty przypadkiem nie masz na myśli roślin halucynogennych? Przecież Szałwia wieszcza nie jest rośliną niebezpieczną (tym bardziej tytoń) , a przynajmniej, moim zdaniem, nie bardziej niż belladonna, czy też naparstnica purpurowa z jej tańcem na krawędzi śmierci. Podejście do roślin jest chyba jeszcze bardziej indywidualne niż myślałam

Bianka
Źródło: shamanika.pl/forum/viewtopic.php?t=105



Temat: Rośliny trujące dla szynszyli
" />Jest to spis roślin trujących dla szynszyli:
-Zroślicha stopowcowa
-Azalia
-Begonia
-Strelicja
-Winobluszcz japoński
-Bukszpan zwyczajny
-rodzina jaskrowatych
-Kaladium
-Cantedeskii (rodzina)
-Ubiorek
-Rącznik pospolity
-Aglaonema
-Glegoma hegeracea
-Jaskier
-Cyklamen
-Żonkil
-Goździk
-Difenbachia
-Wilczomlecz
-Fikus benjamina
-Fikus lyrata
-Naparstnica purpurowa
-Gardenia
-Bluszcz pospolity
-Ostrokrzew
-Hiacynt wschodni
-Jałowiec
-Lantana
-Gapant afrykański
-Kroton
-rodzina Konwalii
-Lobelia
-Filodendron
-Aksamitka
-Jemioła
-Wilec
-Sameweria gwinejska
-grzyby
-Oleander pospolity
-Ognik
-Złocień
-Groszek pachnący
-Wrzosowaty
-Monstera
-Starzec
-Szeflera
-Fikus Sprężysty

Ten spis mam z pewnego szynszylowego forum.Przepisałam go ponad rok temu więc dokładnego linku nie mam. Czy mam podać link od forum? (o odpowiedz prosze modów, lub adminów ) Mam nadzieje, że spis się przyda.
Źródło: gryzonie.info/viewtopic.php?t=18350


Temat: Trujące rośliny ...
Proponuję zebranie szczegółowych informacji dot. listy trujących rośli.

W literaturze, gazetach i internecie znajdziecie informacje o roślinie i objawach zatrucia. Brak jest informacji, czy roślina jest toksyczna w sianie.

Oto lista wszystkich roślin, które się przewinęły jako trujące dla koni:
Bieluń dziędzierzawa
Bukszpan
Bluszcz
Ciemiernik
Cis
Czworolist pospolity
Dąb
Dziurawiec
Fasola
Glistnik jaskółcze ziele
Jałowiec
Jaskier (nie truje w sianie?)
Kokornak powojnikowy
Konwalia
Ligustr pospolity
Lulek czarny
Miłek wiosenny
Naparstnica purpurowa
Nostrzyk biały
Oleander popsolity
Orlica
Pokrzyk wilcza jagoda
Psianka czarna
Robinia akacjowa
Rododendron
Sczaw
Skrzyp bagienny (trujący w sianie?)
Suchodrzew
Szczodrzeniec
Szczwół plamisty
Szczyr trwały
Tojad
Tytoń szlachetny
Wawrzynek wilczydełko
Wilczomlecz sosnka
Wyka siewna
Zawilec gajowy
Zimowit jesienny (trujący w sianie)
Żywotnik
Złotokap
Więszość drzew iglastych

W szczególności wydaje się ważna odpowiedź na pytania:
a) co truje w sianie?
b) który jaskier i skrzyp jest trujący?
c) które rośliny konie pobierają na pastwisku - co usunąć z łąki?

Do adminów Volty - propozycja - może przygotujecie stronę z:
a) nazwa rośliny, zdjęcie, sposób identyfikacji
b) objawy zatrucia
c) sposób leczenia
d) czy truje w sianie
e) sposób usuwania z pastwiska
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=7037


Temat: Trujące rośliny ...

skrzyp
skrzyp bagienny jest trujący!! Polny (czy tam zwyczajny/pospolity - nigdy tego nie pamiętam) nie jest.

ode mnie te co znam:
Ligustr pospolity
złotokap zwyczajny
lulek czarny
naparstnica żółta
naparstnica purpurowa
naparstnica zwyczajna
wilcza jagoda (pokrzyk wilcza jagoda, beladonna)
Robinia akacjowa (grochodrzew)
glistnik jaskółcze ziele
bukszpan zwyczajny
szczwół plamisty
zimowit jesienny
miłek wiosenny
starzec jakubek
łubin

edit: też wydaje mi się, że to jarzębina
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=7037


Temat: Rośliny wrzosowate
" />Byliny na wrzosowiska:

- Bergenia sercowata
- Dzwonek brzoskwiniolistny i karpacki
- Fiołek motylkowaty
- Firletka smółka i alpejska
- Gajowiec żółty „Variegatum”
- Goryczka : daurska, bezłodygowa, chińska
- Goździk kropkowany i piaskowy
- Funkia/ Hosta różne odmiany
- Kocimiętka Faassena
- Konwalia majowa
- Kopytnik pospolity
- Krwawnica pospolita
- Kuklik szkarłatny „Borisie”
- Lepnica kaukaska
- Lewizja liścieniowa
- Liatra kłosowa
- Macierzanka piaskowa
- Naparstnica purpurowa
- Pięciornik złoty
- Przetacznik kłosowy i długolistny
- Rozchodnik okazały
- Rumianka japońska
- Sasanka zwyczajna
- Tiarella sercolistna
- Trytoma groniasta
- Ukwap dwupienny
- Wilczomlecz pstry
- Zawciąg nadmorski
- Żurawka drżączkowa
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=19242


Temat: Naparstnica czarownica
" />Naparstnica występuje w Polsce dziko w trzech odmianach: zwyczajnej, żółtej i purpurowej. Jest rośliną silnie trującą ale używana jest również do sporządzania leków nasercowych (oczywiście nie sposobami domowymi).
Naparstnica jest byliną, choć w ogrodach uprawiana jest przeważnie jako roślina dwuletnia, ponieważ w następnych latach kwitnie słabiej. Rozmnażamy ją przez siew na rozsadniku. Wysiewamy pod koniec maja lub na początku czerwca. Siewki wymagają pikowania. Następnie sadzimy je na zagonie w rozstawie co 30 cm. Wiosną następnego roku przesadzamy na docelowe miejsca na rabatach kwiatowych.
Naparstnice rosną dobrze na glebach gliniasto-piaszczystych, przepuszczalnych, niezbyt wilgotnych. Stanowiska od słonecznych do lekko zacienionych.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=3544


Temat: Naparstnica purpurowa z nasion
" />To zależy od gleby, u mnie jest piaszczysto gliniasta, miejscami gliniasta, a właśnie w cieniu i w tych bardziej gliniastych miejscach (od północnej strony) naparstnice latem znajdują najlepsze warunki do kiełkowania i wzrostu, ale gdy ich stamtąd nie przesadzę to po zimie tam wyglądają najgorzej.Zgniłe są nie tylko liście ( nie strata, bo wyrosną nowe), ale częściowo rozeta w środku
Do tej pory miałam tylko naparstnice purpurową biała i różową, ma dość twarde liście i duże, dość silne rozety( szczególnie ta różowa), ale w zeszłym roku wysiałam nową chyba odmianę Elsie Kelsey o kwiatach białych z bordowym środkiem i ta miała lięcie bardziej delikatne, ogólnie gdy przesadzałam cała sadzonka była bardziej 'miękka', wiec obawiam się, że po tej śnieżnej zimie może nic z nich nie zostać.
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=31447


Temat: Ubarwienie w ogrodzie
Wpadł mi do głowy taki pomysł.
Przydałoby się ubarwić trochę listę roślin w ogrodzie w tym sensie, że nazwy poszczególnych roślin miałyby określony kolor czcionki. Np. dziki bez i naparstnica purpurowa i jeszcze kilka innych miałoby czcionkę fioletową, a dzika róża i jakieś tam jeszcze czerwoną etc. Chodzi tu zarówno o barwę czcionki na liście roślin dostępnych, jak i wymaganych w opisach mikstur.
Po co to?
A no po to, żeby łatwiej było na liście roślin w ogrodzie wypatrzeć, te z listy wymaganych do sporządzenia mikstury. Gracz szybciej wiedziałby m.in ile jeszcze musi poczekać, aż dana roślinka będzie gotowa do użycia, bo szybciej znalazłby ją na kolorowej liście niż na takiej czarno burej.

Co myślicie o tym pomyśle?
Źródło: board.talesofmagic.pl/viewtopic.php?t=2633


Temat: Rośliny Mocy
Mieszkam w rejonie gdzie przypadkiem "naturalnie" co roku kwitnie naparstnica purpurowa. To pozostałość po XIX wiecznym parku. Dworek do którego przylegał park został zburzony już przed ponad 50 laty, również sam teren parku raczej przypomina zachaszczony lasek, ale sprowadzone przed laty rośliny wysiewają się samoistnie. Naparstnica jest stosowana jako lek nasercowy, jednak w większych dawkach to zwyczajnie trucizna. Rośliny lecznicze mają szczególną barwę w sferze eterycznej, po tej barwie mogą rozpoznawać je szamani.
Co do roślin mocy duch, który w nich mieszka ma wymiar abstrakcyjny. Np. Ducha Pejotlu - Mescalito - można ujrzeć jako postać ludzką bądź światło.; Duch mieszkający w grzybach z gatunku psilocibe ma charakter "milczącej wiedzy" i pojawia się pod postacią obrazów, wizji, abstrakcyjnch idei. Samo zażywanie roślin mocy może przynieść tyleż pożytku co szkody dla osoby "nieprzygotowanej" do kontaktu z ich mocą. Istotny jest cel, pewne rośliny i osoby, które je zażywaja mogą sobie zwyczajnie przypaść do gustu, wówczas istnieje niebezpieczeństwo "naznaczenia" jeśli nie uzależnienia. Nie chodzi tu bynajmniej o uzależnienie biochemiczne czy psychiczne, bo takie tylko dostrzega współczesna medycyna. Dla kogoś kto używa pojęcia: roślina mocy, nie jest istotnym jakie psychoaktywne związki ona zawiera, czy jest to DMT jak w Aya, meskalina jak w pejotlu czy hioscyjamina, atropina, skopolamina, apoatropina oraz saponiny triterpenowe jak w datura stramonium, czy psylocybina, pochodna atropiny jak w łysiczce, istotnym jest praktyczny skutek jaki wywołuje kontakt z mieszkającym w nich Duchem. Oczywiście tak naprawdę nie potrzebujemy tych roślin, żeby się czegoś nauczyć, jest to tylko jdna z wielu możliwośći dotarcia do wiedzy.
Źródło: shamanika.pl/forum/viewtopic.php?t=105


Temat: Energie Ukryte W Ziołach
" />A ja bede troche adwokatem diabla
Lubie ksiazki A.Chrzanowskiej ale nalezy traktowac je tak jak powiesci np Harlequin , fajna rozrywka ale wiedza szczatkowa i polecam podejsc do tego z przymrozeniem oka
Wiec jesli tez lubisz jej ksiazki, to moga byc fajna inspiracja do dalszych, doglebniejszych poszukiwan:D

I zgodze sie z Szerszeniem, ziola maja skutki uboczne. Najbardziej banalne, ktos moze byc po prostu uczulony na substancje aktywne ziol. (moja siostra puchnie po zielonej herbacie).

A druga kwestie, dualnego dzialania ziol omowie ja na przykladach:

Zimowit jesienny - fajna roslinka, zreszta moja ulubiona:D wyglada jak krokus, jest bardzo jasno fioletowa(wrzosowy kolor).Kwitnie we wrzesniu, choc w sierpniu tez juz widzialem kwitnace. Zawiera kolchicyne, jedna z silniejszych roslinnych trucizn, tzw roslinny arszenik. Poraza uklad nerwowy i oddechowy, dziala na uklad krwionosny. Ale w bardzo malych dawkach pomaga na reumatyzm, bo jest przeciwbolowa.
Zwykla konwalia majowa - slicznie pachnie, albo naparstnica purpurowa kazdy je zna pomocne w niedomaganiu serca - ale wystarczy przekroczyc zalecana dawke i juz na wiecznosc usunie sercowe problemy
Kora wierzby - przeciwbolowa, przeciwgoraczkowa i przeciw zapalna...- salicylany. Swoja mame prawie wykonczylem kora wierzby, bo myslalem sobie "im wiecej tym lepiej zadziala".I pewnego razu przecholowalem.
Teraz po latach wiem, ze ziola nalezy traktowac tak samo jak leki przepisane przez lekarza na recepte. - scisle wg zalecen i ostroznie.

Jesli chodzi o energie roslin.
Rosliny pod tym wzgledem zasadniczniczo nie roznia sie od nas i reszty swiata. Maja swoja jasna i ciemna strone jednoczesnie. Zaszokowal mnie niedawno przedstawiony tu na forum taki poglad (myslalem,ze dualnosc odnosi sie tylko do chemiczneo dzialania) ale po glebszym przemysleniu czuje,ze tak jest w 100%.
Nie wykaze sie za bardzo przykladami, bo nie mam wiedzy co do oddzialywan postrzeganych jako negatywne. Moja glowa zapelniona jest jeszcze tylko samymi cudownymi energiami drzew Ale mam nadzieje, ze znajdzie sie ktos madry i podzieli swoja wiedza.
Źródło: paganfederation.org/forum-pl/viewtopic.php?t=2014


Temat: TRUCIZNY i zagrożenie dla naszych pociech w domu !
lista roślin szkodliwych i trujących polnych i ogrodowych:

Cis pospolity,
Wawrzynek wilcze łyko,
Trzmieliny,
Czarny bez,
Bukszpan,
Groszek,
Hortensja,
Irys,
Kasztanowiec,
Łubin,
Mak,
Pierwiosnek,
Rabarbar,
Szparag,
Tulipan,
Lilie,
Ziemniak, (kwiaty, kiełki, pędy)
Tytoń,

Lista roślin szkodliwych i trujących doniczkowych:
Amarylis,
Azalia,
Difenbachia,
Dracena,
Filodendron,
Fiołek alpejski,
Gwiazda betlejemska,
Jemioła,
Jukka,
Krotony,
Sanserweria,
Skrzydłokwiat,
Szeflera,


Inne rośliny, które mogą zaszkodzić swoją obecnością naszemu psu jednak nie są bezpośrednio trujące:

Trawa Miskant - bardzo ostra może przeciąć nos, ucho czy oko psa tak jak brzytwa.
Berberys - spore kolce, jednak kruche, które mogą z łamać się po wbiciu w skórę.



Rośliny powodujące wysypkę przez kontakt ze skórą i pyskiem:
Chryzantema, Morunka, złocień Moruna, chryzantema doniczkowa i pajęcza, Figowiec, fikus

Rośliny powodujące podrażnienie błon śluzowych, zawierające toksyczne szczawiany
Powodują obrzęk, zwłaszcza pyska, bolesność języka.
Winorośl,
Winobluszcz japoński ,
Ksantosoma żółtosocza,
Difenbachia,
Filodendron,
Epipremium,
Monstera dziurkowana.

Rośliny zawierające różne rodzaje trucizn:
Najczęstsze objawy zatrucia nimi to: wymioty, bóle brzucha, skurcze, drgawki, zaburzenia pracy serca, układu oddechowego lub nerek, których przyczyny są dla właściciela psa trudne do zidentyfikowania.
Pokrzyk wilcza jagoda,
Szparag,
Rododendron,
Brezylka garbarska,
Wilczomlecz nadobny (gwiazda betlejemska),
Kolokazja jadalna,
Begonia,
Bluszcze różnych gatunków,
Psianka paprykowata,
Chryzantema doniczkowa oraz pajęcza,
Cibora przemiennolistna .

Rośliny o właściwościach toksycznych rosnące na polach, łąkach i w ogrodach: Rośliny te zjedzone mogą w niektórych przypadkach spowodować wymioty i biegunkę.
Ostróżka,
Ostróżeczka polna,
Ostróżeczka ogrodowa,
Narcyz,
Rącznik pospolity,
Burak zwyczajny,
Rzepa,
Rzepa,
Szkarłatka amerykańska,
Psianka słodkogórz,
Miechutka,
Naparstnica purpurowa,
Lobelia rozdęta,
Glocynia japońska,
Mydleniec właściwy.
Źródło: szwajcary.com/viewtopic.php?t=2653